31 lipca 2026, 11:55

Prokuratura Okręgowa w Lublinie przedstawiła najnowsze informacje na temat śledztwa w sprawie naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjska rakieta spadła w miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.

Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Lublinie zrelacjonował na piątkowej (31 lipca) konferencji prasowej, że śledczy najpierw zmapowali teren, gdzie spadła rakieta, za pomocą drona obserwacyjnego, a dopiero po tym przystąpili do szczegółowych oględzin. - W leju powybuchowym oraz w bezpośredniej odległości od niego ujawniliśmy bardzo dużo elementów statku powietrznego - bo tak to traktowaliśmy na samym początku - które były systematycznie zabezpieczane - powiedział Marcin Kozak, rzecznik lubelskiej prokuratury. Dodał, że zabezpieczono m.in. elementy napędu i elektroniki. Śledczy chcą też zbadać próbki gleby z miejsca zdarzenia, które - jak wyjaśniał - pozwolą ustalić, jakie materiały wybuchowe znajdowały się w rakiecie. Następnie żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej rozpoczęli przeszukiwanie terenu w promieniu trzech kilometrów kwadratowych od leja. Prace zakończyły się około godziny 20 w czwartek (30 lipca).