Nie ma żadnych informacji ani o ofiarach, ani o stratach - powiedział Donald Tusk podczas spotkania zespołu koordynującego, po tym jak niezidentyfikowany obiekt spadł w miejscowości Tarnowa-Kolonia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Artykuł aktualizowany
- W czasie masowego rosyjskiego ataku rakietowego na zachodzie Ukrainy doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Mamy poważne zdarzenie - pocisk spadł w miejscowości Tarnowa-Kolonia. Nie ma żadnych informacji ani o ofiarach, ani o stratach - powiedział Donald Tusk. Podkreślił, że polskie służby i wojsko zareagowały bardzo szybko.
- Nie było bezpośredniego zagrożenia w związku z tym, że rakieta nie spadła w terenie zabudowanym. Byliśmy gotowi do zestrzelenia w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot - dodał.











