31 lipca 2026, 16:17
Premier Donald Tusk poinformował w piątek, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Rosji RP w Polsce Gieorgija Michnę. Wcześniej szef rządu podkreślił, że rakieta, która spadła na Lubelszczyźnie, była "z dużym prawdopodobieństwem rosyjska".
Fot. PAP/Radek Pietruszka
"Dzisiaj polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z wczorajszym uderzeniem rakiety na terytorium Polski" - napisał premier Tusk na platformie X. Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał, że dalsze informacje podane zostaną podane dopiero po zakończeniu rozmowy z rosyjskim ambasadorem.
W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt. Do jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16. O godz. 3.46 obiekt zanikł, miejsce jego upadku służby zlokalizowały w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia (województwo lubelskie).














