20 lipca 2026, 19:02
W okolicach Częstochowy kierowca Audi wyprzedzał inne pojazdy, a także zjeżdżał ze swojego pasa na prawo i lewo, od jednej do drugiej bariery energochłonnej. W pewnym momencie uderzył w jadącą obok ciężarówkę - opowiadali świadkowie.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Do zdarzenia doszło w sobotę 18 lipca na autostradzie A1. Bezpośrednio za Audi jechał operator TVN24 Paweł Skalski. Gdy samochód zderzył się z ciężarówką, Skalski zatrzymał swoje auto. - Wyskoczyłem z samochodu, złapałem za klamkę i otworzyłem drzwi. Kierowca próbował zamienić się z pasażerem za kierownicą - relacjonował.
Obywatelskie zatrzymanie kierowcy AudiEkipa TVN24 oraz inni kierowcy, którzy pojawili się w pobliżu miejsca kolizji, uniemożliwili mężczyźnie prowadzenie auta i dokonali obywatelskiego zatrzymania. Przypuszczali, że kierowca Audi był pijany. Potwierdzili to wezwani na miejsce zdarzenia policjanci. Badanie alkomatem wykazało, że 37-latek miał 2,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.









