Eksperci przejechali się po Argentynie. "Paskudna"

Finał mistrzostw świata nie porwał kibiców i ekspertów. Trudno się dziwić, bo oglądaliśmy jednostronne spotkanie, w którym - paradoksalnie - bardzo długo nie działo się zbyt wiele. Po 90 minutach było 0:0 i do rozstrzygnięcia spotkania potrzebna była dogrywka. W niej lepsi byli Hiszpanie, którzy wygrali 1:0. Eksperci nie mieli wątpliwości - wygrała drużyna zdecydowanie lepsza.

Fot. REUTERS/Hannah Mckay

Finał Hiszpania - Argentyna zapowiadał się pasjonująco, ale przede wszystkim w pierwszej połowie kibice mogli być zawiedzeni. Albicelestes nie oddali żadnego strzału, a rywale trzykrotnie uderzali na bramkę Emiliano Martineza. W drugiej części rywalizacji Hiszpania jeszcze bardziej zdominowała aktualnych mistrzów globu. Chwilami podopieczni Lionela Scaloniego wręcz rozpaczliwie się bronili.

Zobacz wideo