Po trzynastu miesiącach oczekiwania infolinia Wydziału do Spraw Cudzoziemców poinformowała mnie, że sprawa mojej córki znajduje się wciąż na pierwszym etapie z sześciu zaplanowanych - czyli na etapie rejestracji wniosku

Od ponad roku borykam się z sytuacją, którą uważam za absurdalną, biurokratyczną i głęboko demoralizującą.

Moja córka, która wyjechała z Polski jako dziecko, posiadając wówczas ważny polski paszport, po latach uzyskała obywatelstwo amerykańskie i obecnie mieszka w Kanadzie. Chce ona – wraz z dziećmi – utrzymywać więź z krajem pochodzenia i wystąpić o polskie paszporty. W tym celu musi jednak uzyskać potwierdzenie posiadania polskiego obywatelstwa.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny