Dlaczego się wyprowadzam? Bo mam wszystkiego w Polsce dość: od polityki po urzędy.

– Córka zdała maturę, jest już na studiach. Postanowiliśmy postawić wszystko na jedną kartę, wynająć nasz dom, i trochę na wariata przenieść się do Hiszpanii – mówi Anita spod Białegostoku.

– Na zawsze? – pytam.

– Najpierw na rok. A jak będzie super, a tak zakładamy, to sprzedamy dom z kredytem i kupimy tam mieszkanie.

– A wasz syn? Ma 11 lat.