Argentyna po kapitalnej końcówce meczu z Anglią (2:1) awansowała do finału mistrzostw świata, w którym zmierzy się z Hiszpanią. Spotkania między tymi drużynami narodowymi mają dodatkowy podtekst, sięgający 1982 roku i wojny o Falklandy (Malwiny). Emiliano Martinez podpadł swoim kibicom za komentarz w tej sprawie.
EPA/RONALD WITTEK Dostawca: PAP/EPA.
Wspomniany konflikt zbrojny został sprowokowany przez juntę wojskową, ówcześnie rządzącą Argentyną. Trwał 74 dni, a jego efektem była śmierć 649 argentyńskich żołnierzy, 255 brytyjskich oraz trzech mieszkańców wysp. W 2013 roku na Falklandach (nazywanych "Malwinami" przez Argentyńczyków) odbyło się referendum, w wyniku którego aż 99,8 procent. głosujących (cztery osoby były przeciw) opowiedziała się za zwierzchnictwem Wielkiej Brytanii nad archipelagiem. Frekwencja wyniosła 92 proc.
Zobacz wideo
Emiliano Martinez wywołał burzę w Argentynie









