Dyrektor magistratu Elżbieta Markowska powinna być osobą wybraną w konkursie. Ale ratusz znalazł sposób, by obejść prawny wymóg, dzięki czemu zatrudnia urzędniczkę już prawie 8 lat. Dwa lata temu dostała 110 tys. zł ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.

Stanowisko dyrektora magistratu w stołecznym urzędzie stworzył prezydent Rafał Trzaskowski zaraz po wygraniu wyborów w listopadzie 2018 roku. Warszawa wzięła przykład z Krakowa, gdzie takie stanowisko istniało od lat. Dyrektor magistratu odpowiada za sprawne funkcjonowanie urzędu, kieruje jego bieżącą pracą i przepływem informacji między komórkami. W polskich miastach zwykle taka odpowiedzialność spoczywa na sekretarzu miasta.

W Warszawie sekretarz zajmuje się polityką rozwoju, inwestycjami i obsługą funduszy europejskich. Odpowiada za cztery miejskie biura. Z kolei dyrektor magistratu, po niedawnym ponownym podziale sfer nadzoru związanym z dymisją aż dwóch wiceprezydentek, nadzoruje pracę sześciu biur: Administracji, Organizacji, Urzędu Kontroli, Organizacji Urzędu, Zamówień Publicznych, Spraw Obywatelskich i Kadr (obecnie Biuro Zarządzania Zasobami Ludzkimi). Co istotne oba stanowiska według ustawy są obsadzane w drodze otwartego i transparentnego naboru.