Pracownica cywilna policji w Radomiu próbowała wyłudzić od komendy pieniądze. Sprawa się wydała, została prawomocnie skazana. Nie przeszkodziło jej to zatrudnić się w urzędzie miejskim w wydziale funduszy unijnych. Bo nikomu o wyroku nie powiedziała. Jej mąż piastuje w policji wysokie stanowisko.

Ta historia obnaża luki w ustawie o pracownikach samorządowych. Zgodnie z przepisami kandydat do pracy na stanowisku urzędniczym musi spełniać wymóg niekaralności. Na etapie naboru musi złożyć pisemne oświadczenie, że ma czyste konto. Pracodawca, też na etapie naboru, może zażądać od niego zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego. A co w sytuacji, gdy wyrok uprawomocni się dzień po złożeniu zaświadczenia o niekaralności? Ustawa nie przewidziała takiej sytuacji.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Wiadomości z Katowic

Klub Rozi