Trudne zadanie przed śledczymi z warszawskiego Targówka - muszą rozstrzygnąć, kto mówi prawdę: trzylatka czy jej opiekunka w żłobku.
W piątek po południu prokuratura na Pradze Północ poinformowała o postawieniu zarzutów 35-letniej opiekunce ze żłobka na warszawskim osiedlu Zacisze. To pod jej opieką miało być dziecko, które doznało ciężkiego urazu głowy. Z czyjej winy? To właśnie będzie przedmiotem dochodzenia.
Całe zdarzenie zaczęło się we wtorek 18.08. Mama odwiozła 3,5-letnią córkę do żłobka przy ul. Safony. To prywatna placówka, ale miejsca wykupuje w nim stołeczny ratusz. Po około godzinie dostała telefon ze żłobka z informacją, że córka upadła i doznała obrażeń głowy. Matka prosiła, żeby obserwować sytuację i ją informować.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








