Dziewczynka została zabrana z rodziny zastępczej, a w pieczy wszczęto procedurę "niebieskiej karty". Podobna interwencja była już prowadzona w tym domu dwa lata temu.

Sprawa dotyczy zdarzenia w zawodowej rodzinie zastępczej z powiatu górowskiego. Według zawiadomienia, które na początku lipca wpłynęło do Prokuratury Okręgowej w Głogowie, dorosły biologiczny syn opiekunki miał dopuścić się wobec małoletniej dziewczynki czynności o charakterze seksualnym.

5 sierpnia dziewczynka została przesłuchana w obecności psychologa, co potwierdza nam prokurator Marek Wójcik. - Obecnie czekamy na opinię psychologiczną, która będzie miała znaczenie dla dalszych decyzji w sprawie. Postępowanie jest świeże, wszczęte 14 lipca, dlatego na tym etapie nie przedstawiono nikomu zarzutów - informuje Wójcik.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+