Trudne zadanie przed śledczymi z warszawskiego Targówka - muszą rozstrzygnąć, kto mówi prawdę: trzylatka czy jej opiekunka w żłobku.

Prokuratura w Łomży postawiła zarzuty 27-letniej kobiecie, której czteroletnia córka wypadła z balkonu na piątym piętrze. Nietrzeźwa matka w tym czasie spała w mieszkaniu.

Trudne zadanie przed śledczymi z warszawskiego Targówka - muszą rozstrzygnąć, kto mówi prawdę: trzylatka czy jej opiekunka w żłobku.