"Przygoda w sercu natury. Odkryj piękno Puszczy Białowieskiej z perspektywy quada" - reklamuje się firma, która rozpoczęła wypożyczanie tych pojazdów i kusi możliwością spotkania żubrów. Bo choć quady mają mieć w nawigacji drogi publiczne, to ostatecznie kierowca zdecyduje, czy nie urządzi sobie rajdu po puszczy.
Firma wypożyczająca quady odwiedzającym Puszczę Białowieską rozpoczęła działalność w końcu minionego tygodnia w jednej ze wsi gminy Dubicze Cerkiewne powiatu hajnowskiego. Miejscowość ta położona jest w granicach Puszczy Białowieskiej nieopodal granicy polsko-białoruskiej, przy której - w związku z kryzysem migracyjnym - licznie stacjonuje wojsko. Rodzinna firma reklamuje się: "Wyobraź sobie szum drzew, zapach lasu, błoto spod kół i dziką naturę na wyciągnięcie ręki. Wyruszasz na przygodę, której długo nie zapomnisz". Właściciele wypożyczalni podkreślają, że atrakcja ta daje szansę na spotkanie żubrów i innych dzikich zwierząt. Bo malownicze trasy przebiegają przez... Puszczę Białowieską.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












