Przez jeden dzień w szpitalu w Miastku jeden lekarz przeprowadził 73 zabiegi neurochirurgiczne. Organizująca to prywatna spółka mogła wystawić rachunek NFZ na 300 tys. zł. Według konsultanta wojewódzkiego wyceny były zawyżane. Sprawa może pogrążyć szpital zadłużony na 40 mln zł.

Założona przez neurochirurgów spółka Spine wykonywała w kilku placówkach zabiegi termolezji (termoablacji), które polegają na niszczeniu określonych nerwów, co daje ulgę pacjentom cierpiącym na ból, w tym wypadku kręgosłupa.

Michał Janczura ujawnił w portalu wp.pl, że NFZ dopatrzył się nieprawidłowości i nałożył na realizujący podobne usługi szpital w Mogilnie karę ponad 2,6 mln zł. Zarzuty dotyczą wykonywania po kilkadziesiąt zabiegów trwających zgodnie z dokumentacją od 3 do 10 minut. Jednak zdaniem NFZ spółka przedstawiła dokumentację, że wykonała czterokrotnie droższą procedurę (6,5 tys. zł zamiast 1,5 tys. zł), której nie można wykonać w tak krótkim czasie.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny