Z grafiku chirurga ze szpitala w Sosnowcu wynikało, że pracował po 20 godzin dziennie. Jednak NFZ nie zainteresował się tym przypadkiem, bo "przepisy prawa nie przewidują ograniczenia czasu pracy lekarzy zatrudnionych na kontrakcie".

W ubiegłym tygodniu z oświadczenia majątkowego 28-letniego Dawida Kacprzyka dowiedzieliśmy się, że w zeszłym roku zarobił on 1,7 mln zł, z czego 1,6 mln zł udzielając świadczeń medycznych. Kacprzyk to były już radny KO w warszawskiej dzielnicy Ursus.

W odpowiedzi na pytanie dziennikarzy, Warszawski Szpital Południowy poinformował, że w zeszłym roku w tej placówce młody lekarz przepracował łącznie 3976 godzin. Wybuchł skandal, bo Kacprzyk pracował w szpitalu jako faktyczny szef SOR, choć nie miał stosownego doświadczenia ani specjalizacji z medycyny ratunkowej. Lekarz dopiero robi specjalizację, ale nie z medycyny ratunkowej, tylko z anestezjologii i intensywnej terapii.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium