Podczas nadzwyczajnej sesji sejmiku Mazowsza przedstawiono raport dotyczący pracy lekarza Dawida Kacprzyka w należącym do samorządu województwa Szpitalu Bródnowskim. Tylko za trzy miesiące pracy wystawił faktury na 360 tys. zł.

To kolejna reakcja na aferę z Dawidem Kacprzykiem, 28-letnim lekarzem i byłym już działaczem KO (złożył legitymację partii). Jak pisaliśmy, na kontrakcie w Szpitalu Południowym na Ursynowie jako koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zarobił w rok 1,6 mln zł. Okazało się, że zawyżył faktury, nie przepracował tyle czasu, ile twierdził. Ostatnio zwrócił placówce pół miliona złotych.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, Dawid Kacprzyk podpisał też kontrakt na pracę na stanowisku zastępcy koordynatora SOR w Szpitalu Bródnowskim.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Ogłoszenie Płatne