To już nie tylko presja rynkowa. To presja ustawowa - prywatna służba zdrowia narzeka na skalę podwyżek dla lekarzy. Sam Enel-Med wydaje ćwierć miliarda złotych na pensje personelu.
Przybywa radykalnych pomysłów na zwiększenie dostępności wizyt dla pacjentów i skrócenie kolejek do lekarzy. Z najnowszą propozycją, która ma przyciągnąć lekarzy do NFZ wyszedł PiS.
- Lekarzu, chcesz pracować w sektorze prywatnym, to pracuj, zarabiaj, rób kasę, ale nie przyjmuj w publicznej służbie zdrowia - zaproponował chirurg i senator PiS Stanisław Karczewski. Zgodził się, by być "twarzą zakazu łączenia pracy w sektorach prywatnym i publicznym".
– Polityczne mówienie o rozdzieleniu sektora prywatnego od publicznego to czysta propaganda dla prostego wyborcy, który ma poczucie niesprawiedliwości i szuka winnego – odpowiedział Krzysztof Łanda, były wiceminister zdrowia.
skrót wydarzeń dnia












