Dwa dni przed planowanym zakończeniem kontroli w Naczelnej Izbie Lekarskiej resort zdrowia postanowił nagle ją zawiesić. Wojna MZ z NIL trwa jednak w najlepsze. W piątek Sejm zgodził się na to zbieranie danych o zarobkach lekarzy po numerach PESEL. - Poprosimy prezydenta o weto - zapowiadają lekarze.

„Samorząd lekarski nie współpracuje, nie udziela odpowiedzi ani nie przekazuje wymaganych dokumentów i wyjaśnień (…) Jest to pierwszy przypadek tak daleko posuniętego uchylania się od kontroli" – skarżyło się tydzień temu Ministerstwo Zdrowia i groziło izbie nałożeniem kar.

W czwartek ministerstwo przysłało odpowiedź na pytanie o chwilowe zawieszenie broni w walce NIL w zupełnie innym tonie: „12 maja Naczelna Izba Lekarska przesłała pismo, w którym wskazała na obiektywne trudności związane z przygotowaniem dokumentów do kontroli. Jednocześnie Izba przychyliła się do propozycji MZ, aby czynności kontrolne przeprowadzić w formie stacjonarnej w siedzibie NIL. Wskazała jednocześnie, że z uwagi na skalę obowiązków organizacyjnych oraz ustawowych, związanych z przygotowaniem i przeprowadzeniem Krajowego Zjazdu Lekarzy, najbardziej dogodnym terminem przeprowadzenia czynności kontrolnych byłby 25 maja. Przychyliliśmy się do tej prośby".