Na szczyt NATO w Ankarze jedziemy jako niekwestionowany lider wydatków na obronność. Pozostaje jednak kluczowe pytanie: czy utrzymamy też status lidera wschodniej flanki, skoro nasz kraj jest politycznie coraz mocniej podzielony w sprawach bezpieczeństwa?

Liderzy Sojuszu spotykają się w Ankarze w atmosferze globalnego klinczu. Z jednej strony nad szczytem wisi twarde żądanie Donalda Trumpa, by Europa wzięła na siebie większą odpowiedzialność finansową za własne bezpieczeństwo. Z drugiej – rzeczywistość wojny w Ukrainie, która już piąty rok destabilizuje nasz region.

Nie ulega jednak wątpliwości, że w stolicy Turcji ważą się właśnie losy nowej strategii i przyszłego kształtu Paktu Północnoatlantyckiego. To tam zapadną decyzje, które określą pozycję Zachodu na najbliższe dekady.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium