Na tym mundialu już nic nas nie zadziwi. Zapewnili to piłkarze Paragwaju, którzy niespodziewanie wyeliminowali Niemców. Teraz reprezentacja DR Konga próbowała zaskoczyć świat i wyeliminować Anglików. Szło fantastycznie - szybko otworzyła wynik, a Mpasi bronił jak w transie. Ale w drugiej połowie nadszedł on: Harry Kane.
Fot. REUTERS/Claudia Greco
Tegoroczny mundial jest pełen niespodzianek. Po 1/16 z rywalizacją pożegnali się Niemcy, Holendrzy, Szwedzi, Ekwadorczycy, Iworyjczycy czy Japończycy. Teraz o 1/8 finału walczyła Anglia i DR Konga. Anglia wygrała grupę L dzięki zwycięstwom z Chorwacją (4:2) i Panamą (2:0) oraz remisowi z Ghaną (0:0). Z kolei DR Konga zaczęła od remisu z Portugalią (1:1), porażką z Kolumbią (0:1) i triumfem z Uzbekistanem (3:1).
Zobacz wideo Mundial. Co się je na stadionach i za ile
Anglia zagrała z DR Konga o 1/8 finału mistrzostw świata















