Reprezentacja Anglii oczarowała kibiców wygraną 4:2 z Chorwacją. W drugim meczu mistrzostw świata drużyna trenera Tuchela z kolei rozczarowała i tylko bezbramkowo zremisowała z Ghaną.

Fot. REUTERS/Pilar Olivares

0 - tyle celnych strzałów było w fatalnej pierwszej połowie. To pierwszy mecz na tym mundialu, w którym żadna z drużyn nie oddała do przerwy celnego strzału. Anglicy, choć do przerwy mieli aż 78 proc. posiadania piłki, w niczym nie przypominali dobrze grającej w ofensywie drużyny z pierwszego, wygranego 4:2 meczu z Chorwacją. Drużyna Thomasa Tuchela grała wolno, bez błysku i raziła stratami. Anglicy oddali sześć strzałów, ale nie stworzyli sobie żadnej bardzo dobrej okazji do zdobycia gola.

Zobacz wideo

Wielkie rozczarowanie w meczu Anglia - Ghana