Anglia czeka już 60 lat na mistrzostwo świata i będzie musiała poczekać minimum kolejne cztery. Podopieczni Thomasa Tuchela przegrali w półfinale mundialu z Argentyną 1:2. Żadnej sytuacji strzeleckiej w tym meczu nie miał Harry Kane, który zabrał głos krótko po końcowym gwizdku.

Fot. REUTERS/Agustin Marcarian

Cóż to był za mecz! Anglicy objęli prowadzenie w meczu z Argentyną, ale potem postawili na defensywę. Od strzelenia bramki podopieczni Tuchela tylko się bronili i to się zemściło na nich w najbardziej bolesny sposób. Argentyńczycy po trafieniach Enzo Fernandeza i rezerwowego Lautaro Martineza odwróciła w końcówce losy rywalizacji i awansowała do drugiego z rzędu finału mundialu. Bohaterem był też Leo Messi, który zaliczył dwie asysty.

Zobacz wideo

Harry Kane przemówił po porażce Anglii w półfinale mundialu