8 listopada odbędą się wybory do rad dzielnic w Katowicach. - Potraktujmy te wybory jako element procesu, który ma spowodować, żebyśmy wzajemnie się edukowali, słyszeli i rozumieli - mówi Maciej Biskupski, wiceprezydent Katowic.
"Wyborcza" zorganizowała debatę na temat roli rad dzielnicy. W spotkaniu, które odbyło się w poniedziałek 29 czerwca, wzięło udział ponad trzydzieści osób. Wśród gości byli m.in. wieloletni radni z dzielnic, radni miasta, aktywiści.
Rady dzielnic przestały działać w Katowicach pod koniec marca 2025 roku. Nie zostały zlikwidowane, ale wygaszono ich kadencje.
- Wszystko przez zamieszanie prawne. Chcieliśmy, aby podczas wyborów do rad dzielnic członkowie komisji wyborczych dostawali po kilkaset złotych diet. Wojewoda Jarosław Wieczorek zakwestionował te przepisy. Dopiero niedawno wygraliśmy ten spór w sądzie. Dlatego najbliższe wybory odbędą się we wszystkich dzielnicach 8 listopada - wyjaśniał Łukasz Borkowski, przewodniczący rady miasta.
I właśnie o zbliżających się wyborach do rad dzielnic i ich roli rozmawialiśmy podczas spotkania z cyklu Miasta Idei.









