Dotarliśmy do nagrania ze spotkania pracowników Ryanair z przełożonym. W tym roku firma przestała dostarczać wodę w butelkach i wręczyła pracownikom bidony. - Gdyby faktycznie chciało wam się pić, to te bidony nosilibyście w rękach - usłyszeli pracownicy.

W niedzielę informowaliśmy, że pracownicy należącej do Ryanaira firmy Aviation Support Poland w największe upały zostali pozbawieni stałego dostępu do wody butelkowanej. Zamiast tego firma wręczyła im bidony o pojemności 0,6 litra i kazała uzupełniać je wodą z kranu lub z dystrybutorów ustawionych w pomieszczeniu socjalnym. Tyle tylko, że wielu pracowników większość czasu spędza na płycie lotniska, w ekstremalnym upale. Często nie mają nawet czasu, by uzupełnić bidon. Niektórzy do źródła wody mają ponad 400 metrów, choć przepisy zakładają, że nie może być więcej niż 75.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

zabytki