W niedzielę - w szczycie upału - ruch pociągów został wstrzymany po awarii zasilania sieci trakcyjnej. Ale tak naprawdę problemy w pociągach występowały już kilka dni wcześniej.
- Nie działała klimatyzacja, było gorąco, a nie dostaliśmy nawet wody - opowiadała "Wyborczej Trójmiasto" Sandra, która w poniedziałek 22 czerwca wracała do Polski pociągiem z Berlina do Gdyni.
Niemiecka załoga przekonywała, że kluczyk potrzebny do naprawy klimatyzacji w pociągu, ma polska strona. Po przekroczeniu granicy i zmianie drużyny konduktorskiej na polską sytuacja się jednak nie zmieniła.
Jak się okazało, skarga Sandry na pociąg Gedania z Berlina-Gesundbrunnen do Gdyni, nie była wyjątkiem. Dwa dni później - w środę - TVP Info opisała podróż pociągiem na tej trasie, również bez klimatyzacji i wody do picia. Pasażerowie ratowali się otwierając okna, ale na niewiele się to zdało.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












