Wizz Air pod ostrzałem podróżnych. Poszło o kontrole bagażu. Linia ma zbadać sprawę

12 czerwca 2026, 09:32

Metalowa ramka, plecak i "krótka" kontrola przy bramce. Dla wielu pasażerów właśnie wtedy podróż przybierała zupełnie nieoczekiwany obrót. Na kilku hiszpańskich lotniskach zaczęły pojawiać się relacje o sytuacjach, w których rutynowe sprawdzenie bagażu kończyło się dopłatą sięgającą kilkudziesięciu euro.

Wizz Air. fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Pasażerowie tanich linii lotniczych od dawna żyją w przekonaniu, że spokój na lotnisku to towar deficytowy. Raz chodzi o opóźnienia, innym razem o miejsca w samolocie albo zmieniające się zasady podróży. Tym razem źródłem zamieszania stał się bagaż podręczny. W sieci pojawiają się relacje osób, które twierdzą, że musiały dopłacić mimo tego, że ich plecaki przechodziły test w lotniskowych miernikach Wizz Aira. Węgierski przewoźnik zapewnia, że przyjrzy się sprawie bardzo dokładnie i zapowiada własne postępowanie wyjaśniające.