Mały świadek koronny, który obciąża kiboli Górnika Zabrze, przyznał się do kradzieży Audi. - Jest niewiarygodny - uznał sąd w Gliwicach i skazał za to przestępstwo ostatniego przywódcę Torcidy. Mężczyzna nigdy nie miał jednak związków z przestępczością samochodową.

Bohaterami tej opowieści są 60-letni Edward N. ps. „Edek" i 32-letni Grzegorz G. ps. „Rudy". Pierwszy to znany śląski multiprzestępca. Przez lata gang, którego był członkiem, kontrolował obrót środkami odurzającymi w Zabrzu, Gliwicach, Bytomiu, Rudzie Śląskiej, Piekarach Śląskich, Tarnowskich Górach, a nawet Sosnowcu. Jego członkowie sprzedawali narkotyki pseudokibicom Ruchu Chorzów, Górnika Zabrze, GKS-u Katowice, a także Polonii Bytom.

Potem Edward N. zaczął kraść samochody i związał się z Torcidą. To grupa przestępcza założona przez pseudokibiców Górnika Zabrze.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny