Oskarżeni kibole Górnika Zabrze domagają się ujawnienia przez prokuraturę opinii psychologicznej na temat obciążającego ich świadka koronnego. - Wiemy, że próbował manipulować testami, a w śledztwie przyznał się do kłamstwa - twierdzą.
W Sądzie Okręgowym w Gliwicach toczy się proces kilkunastu osób, którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej Torcida, założonej przez pseudokibiców Górnika Zabrze, produkcję i handel narkotykami, a także napady i pobicia. Akt oskarżenia przeciwko nim oparto na zeznaniach 47-letniego Roberta P. ps. „Kris". Ten wygolony na łyso i wytatuowany mężczyzna z zawodu jest mechanikiem samochodowym. Jednak większość swojego dorosłego życia spędził w więzieniach. Był karany za znęcanie się nad osobami pozbawionymi wolności, bójki czy zakłócenie imprezy masowej. Za kratami spędził ponad 20 lat. Latem 2023 roku poszedł na współpracę z Prokuraturą Krajową. I został małym świadkiem koronnym w sprawie Torcidy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
prokuratura









