Wyzywał nas od cweli i kondomów. Groził podcięciem gardła, a także udawał, że strzela w głowę - mówili w sądzie w Gliwicach strażnicy z miejscowego aresztu. Przyznali, że bali się oskarżonego.

Strażnicy z aresztu śledczego w Gliwicach zostali wezwani do sądu w charakterze pokrzywdzonych. We wtorek 14 lipca zeznawali w procesie 14 osób, którym zarzucono udział w grupie przestępczej Torcida oraz Łukasza K. ps. "Kuder". On z kolei odpowiada za przynależność do gangu Psycho Fans założonego przez pseudokibiców Ruchu Chorzów.

"Kuder" przez wiele lat kolegował się z działającymi w Torcidzie kibolami Górnika Zabrze. W więzieniu zaprzyjaźnił się jednak z Maciejem M., ps. "Maślak", liderem Psycho Fans i związał z pseudokibicami Ruchu Chorzów. Według Prokuratury Krajowej Łukasz K sprzedał liderom Torcidy ponad 100 kilogramów narkotyków.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Ogłoszenie Płatne