17 czerwca 2026, 22:07
Sprawę działań członków grupy "Bronimy Polskiej Granicy" bada stołeczna policja i prokuratura. Śledczy dysponują już nagraniami z monitoringu wizyjnego Dworca Centralnego w Warszawie.
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
- Prokuratura wszczęła postępowanie ws. podszywania się pod funkcjonariuszy publicznych oraz legitymowania innych osób na Dworcu Centralnym w Warszawie - poinformował w środę 17 czerwca w rozmowie z PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie Mateusz Martyniuk. Chodzi o incydent, do którego doszło 13 czerwca.
Nagranie z Dworca Centralnego w WarszawieW internecie można znaleźć nagranie, na którym mężczyźni w strojach przypominających mundury wysiadają z furgonetki z napisami "BPG" i "Bronimy Polskiej Granicy" przed Dworcem Centralnym w Warszawie, a później w środku stoją nad dwiema osobami o śniadej karnacji. Po upublicznieniu nagrania sprawą zajęli się stołeczni policjanci, a rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przypomniała, że podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego jest przestępstwem.







