Grupa Bronimy Polskiej Granicy udawała służby mundurowe i zaczepiała cudzoziemców na Dworcu Centralnym. W sobotę policjanci weszli do mieszkań liderów tej bojówki związanej z Grzegorzem Braunem.
Policja chwali się swoją akcją w wydanym w sobotę komunikacie. Czytamy w nim, że wcześnie rano mundurowi weszli do kilku mieszkań na terenie kraju "w związku z wysokim prawdopodobieństwem zaistnienia czynu karalnego".
Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, chodzi o mieszkania liderów grupy Bronimy Polskiej Granicy, którzy w minionym tygodniu - udając służby mundurowe - zastraszali cudzoziemców na Dworcu Centralnym w Warszawie.
O akcji zdecydowała Prokuratura Regionalna w Warszawie. Powołano się na obowiązujące w Polsce stopnie alarmowe i "konieczności zapewnienia bezpieczeństwa w miejscach o szczególnym znaczeniu dla funkcjonowania państwa i obywateli, w tym w rejonach obiektów infrastruktury krytycznej, między innymi dworców kolejowych."
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












