Zatrzymuje się tam 60 pociągów dziennie, a ledwo da się przebić przez sznur aut - alarmuje nas Dominika z Michałowa-Reginowa.
Ulicę Akacjową w Michałowie-Reginowie w podwarszawskiej gminie Wieliszew od stacji kolejowej SKM dzieli ruchliwa droga Nowodworska. Mieszkańcy tamtejszych domów muszą przekraczać ją nawet po kilka razy dziennie. To dla nich duży problem.
"Po drugiej stronie ulicy jest też sklep, paczkomat, przychodnia i apteka. Ciężko przedostać się przez jezdnię" – pisze Dominika w przysłanym do naszej redakcji liście.
Jak tłumaczy, najbliższe przejście jest oddalone o 500 metrów od stacji. Już w normalnych warunkach dojście do niego jest problematyczne, a od niedawna chodnik prowadzący w tamtą stronę jest w remoncie. To praktycznie zmusza pieszych do przechodzenia przez ulicę w miejscu niedozwolonym.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









