Anna czekała na lotnisku w Modlinie godzinę - pod gołym niebem - na kontrolę paszportową. A potem nie mogła się wydostać z zablokowanego parkingu. - To przez kierowców Ubera. Udają, że nie wiedzą albo nie rozumieją po polsku, że trzeba płacić - słyszymy.

Podwarszawskie lotnisko w Modlinie słynie z surowych warunków dla pasażerów. Ciasno, kolejki, mała liczba toalet - to najczęstsze przyczyny skarg. Pasażerowie narzekają też na brak rękawów przy wsiadaniu do samolotów.

Mimo starań modlińskiej spółki lotniskowej, problemy pogłębiają się w miarę rosnącego ruchu. A ten był w kwietniu 2026 roku rekordowy: 376 tys. 457 osób odprawionych w ciągu jednego miesiąca (wzrost o 158 proc.!) oraz aż 2 tys. 446 startów i lądowań. Liczba pasażerów od początku tego roku przekroczyła już pierwszy milion. A 3 maja po raz pierwszy zanotowano ponad 15 tys. podróżnych w ciągu jednego dnia przy 88 startach i lądowaniach.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny