Stąd bierze się liczba kilometrów na znaku. To miejsce wcale nie jest wjazdem do miasta
17 maja 2026, 17:38
Wielu kierowców patrzy na drogowskazy i zakłada, że podana liczba kilometrów oznacza odległość do granicy miasta. W rzeczywistości przepisy mówią coś zupełnie innego. To dlatego czasem po minięciu tablicy do celu wciąż zostaje kilka dodatkowych kilometrów jazdy.
Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Drogowskazy z nazwami miejscowości to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów polskich dróg. Kierowcy korzystają z nich każdego dnia, nawet jeśli nawigacja pokazuje dokładną trasę i czas przejazdu. Mało kto jednak zastanawia się, skąd dokładnie bierze się liczba kilometrów widoczna na tablicy. W praktyce sposób wyznaczania tych odległości jest ściśle określony w przepisach i potrafi wzbudzić niemałe emocje.
















