17 maja 2026, 08:29

Na przejeździe kolejowym nie ma miejsca na pośpiech, domysły i "jeszcze zdążę". Kierowca, który wjedzie mimo czerwonego światła albo zanim rogatki całkowicie się podniosą, ryzykuje nie tylko bezpieczeństwem. Mandat może sięgnąć nawet 4000 zł.

magnific.com, user18667568

Wielu kierowców traktuje przejazd kolejowy jak zwykłe skrzyżowanie, na którym wystarczy szybko ocenić sytuację i ruszyć dalej. To ogromny błąd. Tory rządzą się inną logiką, bo pociąg nie zatrzyma się tak jak samochód, a kilka sekund nerwowego pośpiechu może skończyć się tragedią. Dlatego przepisy są tu wyjątkowo surowe.

Czerwone światło przy torach kończy dyskusję. Kierowca nie powinien kalkulować