Organizatorzy nawoływali na protest w serwisach społecznościowych, manipulując faktami. Nie szczędzili rasistowskich tekstów. Dostali kilka tysięcy lajków, ale przyszło kilkadziesiąt osób. - W Europie mamy do czynienia z neoapartheidem. To biali są dyskryminowani - można było usłyszeć.
Organizatorem manifestacji pod Poznańskimi Krzyżami był Piotr Barełkowski, prawicowy publicysta. Jego żona Dorota to jedna z liderek PiS w powiecie poznańskim, radna gminy Tarnowo Podgórne i bliska współpracowniczka posła Bartłomieja Wróblewskiego. Mimo to na placu Mickiewicza padały hasła krytyczne nie tylko wobec KO, ale również przeciwko partii Kaczyńskiego.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
Lasy Państwowe











