Polski restaurator pobity w Brukseli. "Nazywali mnie rasistą, choć to ja zostałem zaatakowany"

14 czerwca 2026, 12:16

- Sam wielokrotnie doświadczałem w Belgii uprzedzeń wobec Polaków. Tata nauczył mnie, żeby nie przekuwać takich doświadczeń w agresję - podkreśla Michał Mytkowski, który wraz z pochodzącą z Tajwanu żoną prowadzi restaurację w Brukseli. Podczas protestu ws. edukacji padł ofiarą brutalnego ataku i bezpodstawnych oskarżeń o rasizm.

Kamil Gozdan / Agencja Wyborcza.pl

Historię Polaka, który w Brukseli padł ofiarą brutalnego ataku, opisało radio RMF FM. Jak zaznacza portal, do zdarzenia doszło tydzień temu, jednak dopiero teraz Michał Mytkowski i jego żona Hsuan-Jia Lin są w stanie opowiedzieć o tym, co się wydarzyło.