Kiedy on zachoruje, dbam, żeby niczego mu nie brakowało, opiekuję się najlepiej, jak potrafię. Zawsze na pierwszym miejscu stawiam jego, nie siebie. Nie wiem, czym sobie zasłużyłam na takie traktowanie.
Masz problemy, o których nie umiesz rozmawiać z bliskimi? Chciałabyś powiedzieć komuś o tym, co cię trapi, ale nie masz odwagi? Potrzebujesz wsparcia lub chcesz się najzwyczajniej w świecie wygadać? Pisz do nas: pytanie@wysokieobcasy.pl. Nie bój się zapytać, a my postaramy się udzielić eksperckiej odpowiedzi.
Nasza Czytelniczka czuje się źle traktowana przez męża: Poznaliśmy się w Polsce, pojechałam za nim do Niemiec. Ja byłam po rozwodzie, a on wdowcem. Pamiętam, jak biegał na cmentarz podlewać kwiaty na grobie żony. Musiała się nasłuchać, jaka to była cudowna kobieta, ile wspaniałych rzeczy robiła. Nie protestowałam, słuchałam, bo każdy inaczej przeżywa żałobę.
Materiał promocyjny
Portrety kobiet











