Jak przekazał Marcin Kierwiński, jedna osoba została aresztowana, zaś wobec kolejnej złożony został wniosek o areszt. - Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanymi grupami bardzo młodych ludzi, którzy czy to dla fejmu, czy dla jakiejś osobistej satysfakcji - nie z pobudek ideologicznych czy partyjnych - dopuszczały się takich rzeczy w przeszłości - powiedział z kolei premier Donald Tusk
Służby dokonały już pierwszych zatrzymań po serii fałszywych alarmów m.in. w domach polityków. Poinformował o tym szef MSWiA w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 w środę 27 maja. - Akcja jest w toku. Zatrzymane są trzy osoby. Wobec jednej już został zastosowany areszt, wobec drugiej jest wniosek o areszt - mówił. - Będą kolejne przeszukania - dodał Marcin Kierwiński.
Polityk odniósł się również do sobotniego wejścia służb do mieszkania, które zajmuje matka prezydenta Karola Nawrockiego. - Na podstawie tej grupy też z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że namierzona zostanie osoba, która stoi za fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę prezydenta. Pracujemy nad tym bardzo intensywnie, bo bardzo poważnie podchodzimy do tej sprawy od pierwszych godzin, kiedy pojawiły się fałszywe alarmy. Tylko te sprawy lubią ciszę - zaznaczył Kierwiński.












