Jak przekazał Marcin Kierwiński, jedna osoba została aresztowana, zaś wobec kolejnej zawnioskowano o areszt. Zatrzymani to dwudziestolatkowie, którzy już wcześniej wchodzili w konflikt z prawem.

Jak przekazał szef MSWiA w "Rozmowie Piaseckiego" na antenie TVN24 w środę 27 maja, służby dokonały już pierwszych zatrzymań po serii fałszywych alarmów m.in. w domach polityków. - Akcja jest w toku. Zatrzymane są trzy osoby. Wobec jednej już został zastosowany areszt, wobec drugiej jest wniosek o areszt - mówił. - Będą kolejne przeszukania - dodał Marcin Kierwiński.

- Na podstawie tej grupy też z dużym prawdopodobieństwem mogę powiedzieć, że namierzona zostanie osoba, która stoi za fałszywym alarmem, jeżeli chodzi o matkę prezydenta. Pracujemy nad tym bardzo intensywnie, bo bardzo poważnie podchodzimy do tej sprawy od pierwszych godzin, kiedy pojawiły się fałszywe alarmy. Tylko te sprawy lubią ciszę - zaznaczył Kierwiński.

Jak pisaliśmy na Wyborcza.pl, we wtorek media przekazały, że zatrzymano dwie osoby. Szef MSWiA w rozmowie z Konradem Piaseckim powiedział, że doniesienia o zatrzymaniu trzeciej osoby to świeża informacja. Kierwiński dodał, że zatrzymani to dwudziestolatkowie, którzy mieli już w przeszłości problemy z prawem.