Ludzie polskiego sportu robią wszystko, by odwołać Radosława Piesiewicza z funkcji prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Adam Małysz w rozmowie z Interią ocenił, co jest największym problemem tej organizacji.

Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Nie da się ukryć, że Radosław Piesiewicz wywołuje wiele kontrowersji. Kilka miesięcy temu sporo mówiło się o tym, iż podpisał umowę sponsorską z giełdą kryptowalut Zondacrypto. Ta obiecała ogromne nagrody dla medalistów olimpijskich i także dla sportowców z miejsc 4-8 na tegorocznych zimowych igrzyskach. Giełda przestała funkcjonować, a medaliści nie otrzymali obiecanych pieniędzy. To sprawiło, że wiele osób żądało od Piesiewicza tego, by zrezygnował z funkcji prezesa PKOl.

Zobacz wideo Kontrowersje wokół zarobków Piesiewicza. "Jego pensja jeździła jak winda w Pałacu Kultury"

Małysz zabrał głos na temat statutu PKOl. "Prezes może właściwie wszystko"