Piotrkowska - najważniejsza ulica Łodzi, wizytówka miasta. Ale to, co się tam dzieje w ostatnich miesiącach, jak w soczewce pokazuje, w jaki sposób prowadzone są miejskie inwestycje.
Rzecz idzie o projekt, który w internecie zyskał już miano "afery słupkowej".
Idea słuszna: ucywilizowanie parkowania na reprezentacyjnej ulicy Łodzi, dzięki systemowi słupków, które będą rozpoznawać rejestracje aut mających prawo do wjazdu. Realizacja idzie jednak jak po grudzie. I budzi emocje.
15 kwietnia radny miejski Marcin Hencz (PO) dzieli się taką refleksją na Facebooku: "Gdy pół świata żyje cieśniną Ormuz i wyborami na Węgrzech, nasze łódzkie dyskusje rozpala temat montowanych słupków na Piotrkowskiej."
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.














