16 maja 2026, 07:28

Produktywność to umiejętność skutecznego działania we właściwy sposób i w odpowiednim czasie. Jednak dwie zasady według psychologa uznawane za filar efektywności są przez ludzi sukcesu świadomie ignorowane. Okazuje się, że mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać.

Elena Shishkina / Shutterstock

Współczesna kultura pracy i rozwoju osobistego coraz częściej utożsamia produktywność z wartością człowieka. Definiuje ją jako umiejętność wykorzystania czasu, energii i technologii do absolutnego maksimum. Wszystko po to, by efekty były jak największe. Dla wielu sukces oznacza odhaczanie zadań do wykonania i optymalizację dnia. W internecie dominuje narracja "bycia najlepszą wersją siebie". Wraz z nią pojawiły się rozmaite aplikacje do planowania dnia od A do Z i nie tylko. Jednak czy osoby, które mogą poszczycić się dużymi osiągnięciami, faktycznie implementują te zasady w swoim życiu? Psycholog Mark Travers na łamach psychologytoday.com wskazał, że niekoniecznie. Co więcej, mogą je po prostu... lekceważyć.

Zobacz wideo Dlaczego NITA nie zgłosiła się do żadnego talent show? "Byłam w Mam talent. Nie wyemitowali tego"