Wizyta szefa CIA w Moskwie na pewno nie była czymś zwyczajnym. Jednak czy od razu oznacza ryzyko rychłej katastrofy? - Istotne jest to, że Rosjanie najwyraźniej otrzymują sygnał: widzimy, że coś knujecie, i jesteśmy gotowi bronić naszego terytorium - mówi Gazeta.pl Anna Maria Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

CIA-Chef John Ratcliffe reist nach Moskau und trifft dort die russischen Dienste. Droht der Ernstfall oder ein Gefangenenaustausch?

John Ratcliffe mógł polecieć do Moskwy z konkretnym przesłaniem - ocenił w rozmowie z PAP Hamish de Bretton-Gordon, analityk wojskowy i były oficer brytyjskiej armii. Jego zdaniem…