John Ratcliffe miał przedtem obiecać Ukraińcom, że nie będzie proponował ustępstw w ich imieniu, bo nie ma do tego prawa, tylko uzmysłowi Moskwie jej rosnącą słabość.
Wtorkowa wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w rosyjskiej stolicy wywołała lawinę spekulacji. Źródła mediów za oceanem donosiły dotąd, że głównym celem misji Amerykanina była przestroga dla Kremla przed ewentualnymi atakami na kraje NATO, w szczególności państwa bałtyckie.
„The New York Times", powołując się na obecnych i byłych urzędników, opisuje inny komunikat (przy czym zapewne przekazano oba): Ratcliffe miał przedstawić Moskwie „ponurą" ocenę rosyjskich szans w Ukrainie i nakłaniać ją do zawarcia pokoju, zanim jej sytuacja ekonomiczna i wojskowa jeszcze bardziej się pogorszy.
kalendarium
akcja ekranizacja














