Dokładnie o 1:09 Matteo Arnaldi zakończył mecz z Francesem Tiafoe w czwartej rundzie Rolanda Garrosa. Włoch walczył do końca i po ponad pięciu godzinach wygrał 7:6(5), 6:7(5), 3:6, 7:6(3), 6:4. - To zdecydowanie najlepszy mecz, jaki kiedykolwiek rozegrałem - przyznał wprost.

Niezwykłe obrazki w trzeciej rundzie turnieju panów podczas Roland Garros. Matteo Berrettini pokonal Francisco Comesanę 7:6, 5:7, 6:7, 6:4, 7:6. Mecz trwał pięć godzin i…

Co to jest za dzień na kortach Rolanda Garrosa! Po ponad pięciogodzinnym starciu Berrettini - Comesana, tym razem dostaliśmy widowisko, które trwało prawie sześć godzin.…