Decyzją rządu Pedra Sancheza 500 nieletnich migrantek ma zostać przekazanych do kontynentalnej części Hiszpanii. To osoby, które podczas kryzysu migracyjnego 30 i 31 lipca przedostały się z Maroka do Ceuty.
Jak poinformowało hiszpańskie ministerstwo ds. młodzieży i dzieci, plan przekazania wspólnotom autonomicznym nieletnich z Ceuty dotyczy migrantek i wynika z "wyższej konieczności". Taką według resortu jest sytuacja, kiedy "dziecko nie ma rodziny, do której mogłoby wrócić".
Zamiar pilnego wysłania niepełnoletnich migrantek do kontynentalnej części Hiszpanii w środę potwierdziła dla publicznego radia RNE odpowiedzialna w rządzie Sancheza za resort migracji i zabezpieczenia społecznego Elma Saiz. Dodała, że pomiędzy wspólnoty autonomiczne kontynentalnej Hiszpanii zostałyby rozdzielone "dziewczynki, które w Ceucie są same, bez opieki dorosłych". Dotychczas doszło do co najmniej kilkunastu przypadków napaści seksualnych na nielegalne migrantki.
Plan rządu Pedro Sancheza w środę skrytykował szef władz regionalnych Ceuty Juan Jesus Vivas. Zapowiedział, że ceutyjskie władze przekażą do Maroka wszystkich migrantów, którzy przybyli do tego autonomicznego miasta pod koniec lipca. Dodał, że nie dopuści do tego, aby Ceuta stała się "platformą, dzięki której w sposób nielegalny trafiają ludzie na Półwysep Iberyjski".















