12 sierpnia 2026, 12:38

Policjanci z Siedlec siłowo weszli do mieszkania i obezwładnili mężczyznę. W lokalu wyczuli intensywny zapach gazu. Z bloku ewakuowano 38 osób.

Fot. Policja Mazowiecka

W sobotę 8 sierpnia około godz. 15.30 policjanci otrzymali zgłoszenie od 46-latki. Dotyczyło incydentu, do którego doszło w bloku w Siedlcach (woj. mazowieckie). Kobieta powiedziała, że jej 65-letni mąż, będący pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę. Gdy 46-latka wyszła na zewnątrz, mężczyzna odmówił wpuszczenia jej do mieszkania.

Policjant obezwładnił mężczyznę i odebrał mu zapalniczkęFunkcjonariusze starali się nakłonić mężczyznę do otwarcia drzwi, ale 65-latek cały czas odmawiał. W pewnym momencie zagroził, że odkręci gaz i doprowadzi do wybuchu. Na miejsce wezwano straż pożarną i zdecydowano o ewakuacji trzypiętrowego bloku. W bezpieczne miejsce służby wyprowadziły 38 osób.