Mężczyzna groził sąsiadowi, że podpali cały blok, a potem po pijanemu wzniecił ogień w swoim mieszkaniu. Teraz sąd skazał go za to na rok i trzy miesiące więzienia.

Sprawa zaczęła się w listopadzie 2025 roku, kiedy oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Katowicach odebrał zgłoszenie o pożarze mieszkania w dzielnicy Ochojec. Po zakończeniu akcji gaśniczej okazało się, że przyczyną pożaru był niedopałek pozostawiony przez pijanego 64-letniego właściciela mieszkania.

Okazało się, że wcześniej mężczyzna groził jednemu z sąsiadów podpaleniem całego bloku. Policja zatrzymała wtedy 64-latka, a prokuratura przedstawiła mu zarzuty nieumyślnego sprowadzenia pożaru, kierowania gróźb, a także kradzieży i zniszczenia mienia.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny